Prawdziwe wędliny jak dawniej – bez konserwantów i azotynu sodu. Gdzie kupić.

Prawdziwe wędliny jak dawniej – bez konserwantów i azotynu sodu. Gdzie kupić.

Często gdy robimy zakupy spoglądamy na etykiety naszych ulubionych produktów. Nie ma co ukrywać, najgorzej jest w momencie, gdy chcemy kupić dobre wędliny. Odruchowo spoglądamy na etykietę i wtedy cała radość z udanych zakupów znika w mgnieniu oka. Ilość substancji chemicznych w wędlinach jest zatrważająca a wielu ich nazw nawet nie potrafimy poprawnie wymówić. Jeszcze gorsza sytuacja ma miejsce podczas przygotowywania posiłku, kiedy po przeczytaniu etykiety okazuje się że nasza ulubiona szynka z uwagi na obfitość substancji w niej zawartych o mało co nie świeci w nocy – cała przyjemność z jedzenia znika w momencie!

wedliny swojskie wedliny bez chemii

Każdy z nas zastanawia się wtedy czym tak naprawdę faszerują nas producenci tej naszej dobrej i zdrowej „polskiej żywności”, z której wszyscy powinniśmy być dumni.

Niestety smutna prawda jest taka, że rozwój biznesu produkcyjnego zatracił poczucie, aby to jakość produktu była na pierwszym miejscu, nie wspominając już o tym jak wpływa na zdrowie każdego z nas. Liczy się tylko ilość wyprodukowanego towaru i sprzedaż…

tradycyjne domowe naturalne wedliny bez konserwantow bez e

Czym tak naprawdę jest ten azotyn sodu obecny w wędlinach?

Konserwant o którym mowa, czyli wszechobecny w wędlinach azotyn sodu, kryje się również pod tajemniczym oznaczeniem E250. Substancja ta stosowana jest jako konserwant głównie do produkcji wędlin i innych pochodnych przetworów mięsnych. Głównie występuje jako składnik soli peklującej. Stosuje się go do peklowania mięsa, czyli procesu konserwowania mięsa. Główną jego zaletą jest to, że nadaje wędlinom piękny i niepowtarzalny różowy lub czerwony kolor, któremu nie sposób się oprzeć. Ponadto chroni mięso przed rozmnażaniem się bakterii, dzięki czemu dłużej nadaje się do spożycia. 

Same zalety, prawda? Więc w czym tak naprawdę tkwi problem z tym naszym azotynem sodu?

Czy azotyn sodu w wędlinach nam szkodzi?

Niestety po licznych badaniach stwierdzono, że azotyn sodu jest dla nas szkodliwy a spożywanie go w zbyt dużych ilościach jest dla nas toksyczne. Głównym problem, nie jest sam azotyn a nasza obróbka wędlin. Dokładnie całe problem tkwi w obróbce termicznej wędlin np. gotowanie kiełbasy lub smażenie, czy też grillowanie boczku – bez czego wielu z nas nie wyobraża sobie prawdziwego śniadania a bez wątpienia jajecznica na boczku wpisała się w kanon śniadań wielu Polaków. Wracając do tematu podczas wspomnianej obróbki termicznej, azotyn sodu obecny w wędlinach przekształca się w niezwykle szkodliwe dla nas substancje. 

wędliny domowe receptury i sposoby wytwarzania

Tak więc, mając możliwość wyboru wędlin pozbawionych azotynu sodu, takie też kupujmy!

Gdzie szukać i gdzie kupić wędliny bez azotynu sodu?

Zakup wędlin pozbawionych szkodliwych substancji jest zadaniem nużącym – nie każdy ma chęci i cierpliwość, aby analizować etykietę każdego produktu a niektórzy mogą nawet popaść w stan irytacji. Drogi są trzy a nawet cztery! 

Zakup wędlin bez azotynu sodu – SPOSÓB 1

Pierwszym sposób polega na wyszukiwaniu produktów z dużą ilością wszelkich ekologicznych oznaczeń a tym samym dużą ilością zielonego koloru. Wszelkie tego typu produkty mają bardzo dużą szansę że są pozbawione wszelkich niezdrowych substancji a tym samym azotynu sodu. Ale uwaga! Zawsze sprawdzajcie etykiety, bardzo często zdarza się, że z pozoru ekologicznie wyglądające produkty nie mają z ekologią nic wspólnego…

Zakup wędlin bez azotynu sodu – SPOSÓB 2

Drugi sposób, bardzo prosty aczkolwiek nie dla wszystkich wykonalny. Wystrzegajmy się wszelkich zakupów wędlin w supermarketach. Bardzo często zdarza się, że przy niewielkim nakładzie sił jesteśmy w stanie dotrzeć do małych masarni, które szczycą się tym, że produkują prawdziwe swojskie i naturalne wędliny – pozbawione wszelkich nowoczesnych „ulepszaczy”.

SPOSÓB 3 – Własny wyrób i produkcja wędlin

Bez wątpienia sposób przeznaczony tylko i wyłącznie dla ambitnych. Nie ma co ukrywać ale wędliny własnej roboty to dopiero powód do dumy! Od zawsze wędliny domowe były synonimem jakości i zdrowia. Dlaczego więc nie spróbować produkować ich samemu? Przy odrobinie chęci i przejrzeniu wszelkich zakamarków Internetu wraz z filmikami dostępnymi na YouTube, możemy rozpocząć własną produkcję wędlin – temat z pewnością warty rozważenia!

W jednym z kolejnych artykułów poruszę temat wędlin domowych, ich receptur i sposobów wytwarzania.

SPOSÓB 4 – Dla wielu najlepszy i bez wychodzenia z domu!

Sposób najszybszy, najłatwiejszy i bez wychodzenia z domu! Otóż, w sieci istnieje wiele sklepów internetowych, które sprzedają prawdziwe, naturalne wędliny bez dodatku substancji chemicznych. Najczęściej są to małe masarnie, gdzie właściciel od wielu lat produkuje wędliny, zaopatrując przy tym całą okolicę. W takich wędlinach często możemy odkryć prawdziwy smak dawnych lat.

Sam przekonałem się kiedyś do smaku oraz jakości takich wędlin i często chcąc kupić naprawdę dobrą szynkę lub kiełbasę po prostu siadam do komputera i składam zamówienie. Poniżej przedstawiam listę sprawdzonych przeze mnie sklepów internetowych, w których bez obaw możemy dokonać zakupów mając pewność, że produkty dotrą do nas świeże i pozbawione wszelkich konserwantów. Sklepy te mają swoje harmonogramy wysyłek, które najczęściej odbywają się dwa razy w tygodniu, zaraz po zakończeniu produkcji. Wędliny wysłane zostają zaraz po ich produkcji, dzięki czemu mamy gwarancję świeżości.

 

Dodaj komentarz